Najważniejsze wnioski z AI&MEDTECH CEE 2026

9 czerwca 2026 roku w Centrum Konferencyjnym ADN odbyła się VI edycja konferencji AI&MEDTECH CEE, poświęcona wykorzystaniu sztucznej inteligencji w ochronie zdrowia. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele administracji publicznej, instytucji zdrowotnych, środowiska naukowego oraz firm technologicznych. Choć nie zabrakło rozmów o algorytmach, modelach językowych i nowych rozwiązaniach cyfrowych, jednym z najmocniej wybrzmiewających wniosków była potrzeba odpowiedzialnego i dojrzałego podejścia do wdrażania technologii.

Z perspektywy placówek medycznych szczególnie istotne było to, że większość dyskusji nie koncentrowała się wyłącznie na możliwościach sztucznej inteligencji, ale przede wszystkim na jakości procesów, danych, organizacji pracy oraz wpływie technologii na doświadczenia pacjentów i pracowników ochrony zdrowia.

AI nie naprawi źle działających procesów

Otwierając część merytoryczną konferencji, Tomasz Maciejewski, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia, podkreślił, że sztuczna inteligencja przestała być wizją przyszłości i staje się codziennością ochrony zdrowia.

Podczas rozmowy moderowanej przez Dianę Żochowską dyskutowano o tym, czy obecne polityki publiczne są w stanie nadążyć za tempem rozwoju technologii oraz jak tworzyć regulacje, które jednocześnie wspierają innowacje i gwarantują bezpieczeństwo pacjentów.

Jednocześnie wielokrotnie podkreślano, że technologia sama w sobie nie rozwiąże problemów organizacyjnych placówek medycznych. Szczególnie wyraźnie wybrzmiało to podczas wystąpienia Karoliny Tądel z Ministerstwa Zdrowia, która zwróciła uwagę, że wdrożenia nie powinny rozpoczynać się od fascynacji technologią, lecz od dobrze zdefiniowanego problemu, jakości danych oraz procesu podejmowania decyzji.

To ważna lekcja dla całego sektora. Nawet najbardziej zaawansowane rozwiązania AI nie przyniosą oczekiwanych efektów, jeśli wcześniej nie zostaną uporządkowane procesy, role, odpowiedzialności i sposób zarządzania informacją.

AI ma wspierać specjalistów, a nie ich zastępować

Istotnym wątkiem konferencji była rola państwa i instytucji publicznych w tworzeniu warunków do bezpiecznego wdrażania sztucznej inteligencji.

Ewelina Gładki z Centrum e-Zdrowia zaprezentowała Platformę Usług Inteligentnych (PUI), która ma umożliwić podmiotom leczniczym korzystanie z certyfikowanych modeli AI bez konieczności budowania własnej infrastruktury technologicznej. Jak podkreślano, celem platformy jest wsparcie diagnostyki, szczególnie w obszarach, w których występują niedobory specjalistów.

W podobnym tonie prowadzono wiele innych rozmów. AI była przedstawiana nie jako alternatywa dla lekarzy czy personelu medycznego, ale jako narzędzie wspierające ich codzienną pracę, pomagające szybciej analizować dane, identyfikować ryzyka oraz podejmować trafniejsze decyzje kliniczne.

Takie podejście wydaje się szczególnie ważne w kontekście rosnących obciążeń kadrowych i organizacyjnych, z którymi mierzy się dziś większość placówek medycznych.

Pacjent nie potrzebuje kolejnej aplikacji

Jednym z najbardziej praktycznych i jednocześnie najbardziej „experience’owych” wniosków konferencji było przypomnienie, że celem wdrażania technologii nie jest sama cyfryzacja.

Maciej Szymczyk, CEO Medmetrix, zwrócił uwagę, że pacjent nie potrzebuje kolejnej aplikacji czy kolejnego rozwiązania technologicznego. Potrzebuje sprawniejszego procesu leczenia, łatwiejszego dostępu do informacji i poczucia bezpieczeństwa.

Z perspektywy Patient Experience to niezwykle istotna obserwacja. Pacjent nie ocenia jakości opieki przez liczbę wdrożonych narzędzi AI. Ocenia ją przez to, czy szybciej otrzymał pomoc, czy łatwiej umówił wizytę, czy lepiej rozumie przebieg leczenia oraz czy czuje się zaopiekowany na każdym etapie swojej ścieżki.

Technologia może w tym pomagać, ale sama nie jest celem.

Dane stają się paliwem dla nowoczesnej ochrony zdrowia

W wielu wystąpieniach podkreślano znaczenie danych jako fundamentu skutecznego wykorzystania sztucznej inteligencji.

Jakub Musiałek, CEO Pixel Technology, mówił o procesie budowania modeli AI w medycynie oraz znaczeniu jakości danych i współpracy ekspertów klinicznych z zespołami technologicznymi.

Z kolei Jakub Kozak, CEO i współzałożyciel Datlowe, pokazał, jak dane mogą wspierać wcześniejsze zarządzanie ryzykiem w szpitalach. W jego wystąpieniu sztuczna inteligencja została przedstawiona jako narzędzie umożliwiające przejście od analizy zdarzeń już zaistniałych do działań prewencyjnych.

To kierunek szczególnie interesujący dla placówek medycznych. Dane, które do tej pory były często jedynie gromadzone, mogą stawać się źródłem wiedzy wspierającej zarówno decyzje kliniczne, jak i operacyjne.

Innowacje wymagają nowych modeli finansowania

Podczas konferencji nie zabrakło również rozmów o finansowaniu innowacji.

Joanna Miszczak z Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji omawiała zagadnienia związane z wyceną innowacyjnych wyrobów medycznych, wskazując, że rozwój sztucznej inteligencji wymaga zmian również w mechanizmach oceny i finansowania nowych technologii.

Temat ten został rozwinięty podczas rozmowy z Michałem Dzięgielewskim, Pełnomocnikiem Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, dotyczącej możliwości finansowania rozwiązań cyfrowych oraz tworzenia zachęt dla placówek wdrażających innowacje.

Równolegle Zuzanna Nowak-Życzyńska z Agencji Badań Medycznych przedstawiła działania ABM związane ze wspieraniem rozwoju innowacji cyfrowych i nowych technologii medycznych.

Odpowiedzialności nie da się zautomatyzować

Bardzo mocno wybrzmiał również temat odpowiedzialności za wykorzystanie sztucznej inteligencji.

Podczas dyskusji prowadzonej przez Ligię Kornowską z udziałem Jędrzeja Stępniowskiego oraz Daniela Kaźmierczaka zwracano uwagę, że nawet najlepszy algorytm nie zwalnia placówki medycznej ani lekarza z odpowiedzialności za podejmowane decyzje.

W podobnym tonie wypowiadała się Milena Szuchnik-Kamińska z Biura Rzecznika Praw Pacjenta, ostrzegając przed zjawiskiem tzw. „fałszywych lekarzy AI” – systemów sprawiających wrażenie konsultacji medycznej, które nie podlegają takim samym zasadom odpowiedzialności jak świadczenia zdrowotne realizowane przez personel medyczny.

Regulacyjne aspekty wdrażania sztucznej inteligencji omawiali również Jędrzej Stępniowski z kancelarii Dotlaw, Tomasz Koeber z URPL oraz Konrad Komornicki z UODO, podkreślając znaczenie zgodności z AI Act, ochrony danych osobowych oraz właściwej kwalifikacji systemów wykorzystujących AI.

Przyszłość należy do organizacji, które połączą technologię z doświadczeniem człowieka

Wśród licznych dyskusji dotyczących algorytmów, danych i regulacji szczególnie wyraźnie wybrzmiewał jeszcze jeden wniosek: technologia ma służyć człowiekowi.

Mówiła o tym Mariola Jóźwiak-Węclewska z Ministerstwa Cyfryzacji, prezentując założenia polityki rozwoju sztucznej inteligencji do 2030 roku. Podobny kierunek przewijał się przez wiele wystąpień dotyczących diagnostyki, zarządzania, bezpieczeństwa danych czy doświadczeń pacjentów.

Konferencję zamknął Wojciech Kusa z NASK, który wskazał, że sztuczna inteligencja staje się nową warstwą infrastruktury funkcjonowania państwa i gospodarki, podobnie jak wcześniej internet czy chmura obliczeniowa.

Najważniejszym przesłaniem AI&MEDTECH CEE 2026 było jednak przejście od technologicznego entuzjazmu do organizacyjnej dojrzałości. Sztuczna inteligencja nie jest już wyłącznie obietnicą przyszłości. Coraz częściej staje się realnym narzędziem wspierającym diagnostykę, analizę danych, zarządzanie i komunikację.

Warunkiem sukcesu pozostaje jednak odpowiedzialne wdrażanie technologii – oparte na jakości danych, zgodne z regulacjami, bezpieczne dla pacjentów oraz wspierające pracowników ochrony zdrowia. To właśnie na styku technologii, procesów i Human Experience będzie rozgrywać się przyszłość nowoczesnej ochrony zdrowia.

Partnerami wspierającymi konferencję byli Datlowe, Kancelaria Dotlaw, Novartis, Teleradiologia24 oraz Medmetrix.

Kolejna edycja konferencji AI&MEDTECH CEE odbędzie się 3 czerwca 2027 roku.