Maksymalna temperatura w miejscu pracy. Zmiany w przepisach!

Maksymalna temperatura w miejscu pracy. Co nowe przepisy oznaczają dla placówek ochrony zdrowia?

Jeszcze kilka lat temu temat upałów w miejscu pracy pojawiał się głównie podczas wyjątkowo gorących dni. Dziś wysokie temperatury stają się coraz częstszym wyzwaniem organizacyjnym, również w ochronie zdrowia. W przychodniach, poradniach, gabinetach rehabilitacyjnych czy placówkach opiekuńczych komfort cieplny nie wpływa wyłącznie na samopoczucie pracowników, ale ma także bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo pacjentów, jakość udzielanych świadczeń oraz ryzyko popełnienia błędów.

10.07.2026 opublikowane zostało rozporządzenie zmieniające ogólne przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy, które po raz pierwszy wprowadza maksymalne dopuszczalne temperatury pracy oraz nowe obowiązki dla pracodawców. Zmiany zaczną obowiązywać od 11 stycznia 2027 r., jednak już dziś warto rozpocząć przygotowania.

Dlaczego ta zmiana jest tak istotna dla ochrony zdrowia?

Placówki medyczne należą do tych organizacji, które nie mogą po prostu zamknąć drzwi z powodu upałów. Pacjenci wymagają opieki niezależnie od pogody, a personel często wykonuje zadania wymagające dużej koncentracji, odpowiedzialności i kontaktu z osobami szczególnie narażonymi na skutki wysokich temperatur.

W praktyce oznacza to, że dyrektorzy i menedżerowie będą musieli znaleźć równowagę pomiędzy zapewnieniem ciągłości udzielania świadczeń a obowiązkiem ochrony zdrowia pracowników.

Jakie limity temperatur wprowadzają nowe przepisy?

Nowelizacja określa dwa podstawowe limity.

W pomieszczeniach pracy temperatura co do zasady nie będzie mogła przekroczyć 35°C, chyba że wynika to ze względów technologicznych.

W przypadku prac wykonywanych na otwartej przestrzeni, które wymagają znacznego wysiłku fizycznego, maksymalna temperatura została określona na 32°C.

Przepisy przewidują również wcześniejsze obowiązki pracodawcy. Już przy niższych temperaturach konieczne będzie podjęcie działań ograniczających negatywny wpływ upałów na pracowników.

Nie tylko klimatyzacja – nowe obowiązki organizacyjne dla placówek medycznych

Wiele osób skupia się wyłącznie na obowiązku montażu klimatyzacji. Tymczasem przepisy pozostawiają pracodawcom możliwość wyboru pomiędzy rozwiązaniami technicznymi i organizacyjnymi, oczywiście z uwzględnieniem specyfiki wykonywanej pracy.

W placówkach medycznych mogą to być między innymi:

  • zmiana harmonogramów pracy,
  • planowanie najbardziej wymagających zadań w godzinach porannych,
  • dodatkowe przerwy regeneracyjne,
  • ograniczenie pracy w najbardziej nagrzanych pomieszczeniach,
  • zapewnienie odpowiedniej wentylacji i/lub klimatyzacji,
  • dostęp do chłodnych napojów i miejsc odpoczynku,
  • rotacyjne wykonywanie najbardziej obciążających obowiązków.

Nie każda placówka będzie mogła od razu przeprowadzić kosztowną modernizację budynku. Dlatego odpowiednia organizacja pracy może okazać się równie ważna jak inwestycje techniczne.

Co oznacza to dla rejestracji medycznej?

To właśnie pracownicy rejestracji często jako pierwsi odczuwają skutki wysokich temperatur.

Recepcje bardzo często znajdują się przy dużych przeszkleniach lub wejściach do budynku. Przez wiele godzin pracownicy obsługują kolejki pacjentów, odbierają telefony, rozwiązują konflikty i jednocześnie pracują przy komputerach generujących dodatkowe ciepło.

Zmęczenie spowodowane upałem może prowadzić do:

  • większej liczby pomyłek podczas rejestracji,
  • wydłużenia czasu obsługi pacjentów,
  • obniżenia jakości komunikacji,
  • wzrostu napięcia i konfliktów,
  • szybszego przeciążenia psychicznego zespołu.

Z perspektywy Patient Experience odpowiednie warunki pracy personelu mają więc bezpośredni wpływ na doświadczenia pacjentów.

Gabinety medyczne również powinny przygotować się do zmian

W wielu przychodniach lekarze przyjmują pacjentów przez kilka lub kilkanaście godzin dziennie bez dłuższych przerw. Jeżeli temperatura w gabinecie przekracza komfortowy poziom, pogarsza się koncentracja, rośnie zmęczenie, a wykonywanie obowiązków staje się bardziej obciążające.

Dotyczy to również pielęgniarek, położnych, fizjoterapeutów, techników elektroradiologii czy pozostałego personelu placówki.

Warto pamiętać, że w ochronie zdrowia skutki zmęczenia pracownika mogą mieć znacznie poważniejsze konsekwencje niż w wielu innych branżach.

Placówki powinny już dziś przeprowadzić ocenę ryzyka

Choć nowe przepisy zaczną obowiązywać dopiero w 2027 roku, przygotowania warto rozpocząć znacznie wcześniej.

Podczas trwających właśnie miesięcy wakacyjnych dobrym rozwiązaniem będzie analiza:

  • które pomieszczenia nagrzewają się najbardziej,
  • gdzie pracownicy zgłaszają największy dyskomfort,
  • czy obecna wentylacja i klimatyzacja są wystarczające,
  • jakie rozwiązania organizacyjne można wdrożyć bez dużych kosztów,
  • czy procedury BHP uwzględniają pracę podczas upałów.

Takie działania pozwolą uniknąć sytuacji, w której dostosowanie do nowych przepisów będzie wymagało kosztownych i pilnych inwestycji.

Konsultacje z pracownikami staną się obowiązkowe

Nowe regulacje przewidują również, że rozwiązania organizacyjne dotyczące pracy podczas wysokich temperatur powinny być ustalane po konsultacjach z pracownikami. W zależności od organizacji mogą odbywać się one za pośrednictwem komisji BHP lub przedstawicieli pracowników oraz w określonych przypadkach, z uwzględnieniem opinii lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną.

Dla menedżerów ochrony zdrowia oznacza to konieczność nie tylko opracowania procedur, ale również prowadzenia dialogu z personelem.

Czy wszystkie placówki będą musiały spełnić nowe wymagania?

Przepisy przewidują wyjątki dla niektórych rodzajów prac, przede wszystkim związanych z ratowaniem życia, usuwaniem awarii czy wykonywaniem zadań przez określone służby. Nie oznacza to jednak zwolnienia z ogólnego obowiązku zapewnienia możliwie bezpiecznych warunków pracy.

W praktyce większość podmiotów leczniczych będzie musiała przeanalizować nowe regulacje i dostosować organizację pracy do ich wymagań.

To nie tylko obowiązek prawny, ale element nowoczesnego zarządzania

Rosnące temperatury przestają być jedynie sezonowym problemem. Stają się jednym z czynników wpływających na bezpieczeństwo pracy, zdrowie personelu, poziom absencji oraz jakość opieki nad pacjentem.

Placówki, które odpowiednio wcześnie przygotują procedury, przeanalizują ryzyko i zaplanują działania organizacyjne, nie tylko łatwiej dostosują się do nowych przepisów, ale również poprawią warunki pracy swoich zespołów. W ochronie zdrowia dobrze funkcjonujący, bezpieczny i mniej przeciążony personel to jedna z najważniejszych inwestycji w jakość opieki nad pacjentem.